poniedziałek, 14 stycznia 2013

Rozdział 9.

5 komentarzy - kolejny rozdział.


 
  Była to wiadomość od Agaty. Nie miałem ochoty z nią pisać ani nic w tym stylu. Przecież miała swoich zajebistych kolegów. 
Zamknąłem okno komunikatora i położyłem się na łóżku, nie trwało długo, a zasnąłem. 
*Kolejny dzień.*
Obudziło mnie pukanie do drzwi, w domu nikogo nie było, jak zwykle w niedziele. Niechętnie zszedłem na dół. W progu stała Agata. Wpuściłem ją do środka.
-Coś do picia?-zapytałem oschle.
-Nie, dziękuje.-odpowiedziała.
-Więc co cie do mnie sprowadza?-wbiłem wzrok w okno.
-Chciałam pogadać..-urwała.
-No to słucham.-wzdychnąłem.
Nie miałem najmniejszej ochoty słuchać o tym, że to tylko znajomy, ale cóż.
-Chciałam tylko..-przerwała.
-Tylko co? Powiedzieć, iż to TYLKO kolega. Fajnie, lecz znam już tą gadkę.-zmierzyłem ją wzrokiem.
Nic nie odpowiedziała, a ja sam już miałem dość tego wszystkiego.
-Coś jeszcze masz mi do powiedzenia?-rzuciłem.
-Nie wiem.. Nie..-spuściła głowę.
Wewnątrz mnie coś pękło. Mocno ją do siebie przytuliłem, wtuliła się we mnie, jak małe dziecko.
Po dłuższym czasie odkleiliśmy się do siebie i udaliśmy się na górę.
-Nie kłóćmy się więcej..-wyszeptałem.
-Dobrze..-odpowiedziała tym samym mocniej się we mnie wtulając.
Długo tak jeszcze rozmawialiśmy, o wszystkim i o niczym. Wiedziałem, że dziewczynę coś gryzie, nie chciałem na nią naciskać, doskonale wie, że zawsze może mi wszystko powiedzieć.
Uwielbiałem, jak gubiła się gdzieś w mojej bluzie, i pojawiało się takie małe bezbronne dziecko, które gdzieś się pogubiło i potrzebuje pomocy.
Tylko Agata tak potrafiła. Poczułem, jak osuwa się o moją klatkę piersiową, a jej dłonie zgubiły swój uścisk, spojrzałem na nią i uśmiechnąłem się sam do siebie.. Zasnęła. Ułożyłem ją delikatnie na łóżku i otuliłem kołdrą, a sam położyłem się obok i patrzyłem, jak słodko zmorzył ją sen.
Postanowiłem, iż zrobię coś do jedzenia w czasie, gdy księżniczka śpi.
Po cichu zszedłem na dół, i odruchowo popatrzyłem przez okno, zauważyłem tam..




5 komentarzy:

  1. czy ty musisz przerywać w takich momentach ? :D świetny i jak najszybciej nowy *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie, największe napięcie,a tu koniec i trzeba czekać dalej :D Czekam! <3
    Zapraszam do siebie: http://speedwayowelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham Cię miśku. <3333333333333333333 : *

    Ale ten.. Miały być DWA, to jest ZA KRÓTKIE i czemu przerywasz w TAKICH MOMENTACH?! :c

    OdpowiedzUsuń
  4. kooooooooooolejny xD

    OdpowiedzUsuń